Dorastający Rhodesian
Po 2 mies zaprzestaliśmy bo nie szczekał na osoby. Niestety teraz zachowanie wróciło ze zdwojona silą - wybiega do przodu zaczyna obszczekiwać i jest niemożliwy do odwołania dosłownie wpada w szal - wygląda przy tym bardzo groźnie.Pytanie czemu tak z dnia na dzień to zachowanie wróciło co więcej zrobić i czy może ono minąć gdy pies dorośnie?

Chyba Twój Rodesian znalazł sobie fajną zabawę strasząc ludzi. Zachowuje się jak amerykański nastolatek w święto Halloween, gdy przerażenie kogoś napędza zabawę. Ponieważ zachowanie psa zniknęło po Waszym poprzednim treningu i ponownie powróciło, może to oznaczać, że pies wyzbył się obawy wobec innych ludzi (co mogło być przyczyną poprzedniego zachowania) i wiedząc, że są oni przyjaźni nabrał pewności, że można ich bez żadnych konsekwencji napadać i straszyć. To mu sprawia frajdę. Najbardziej pozytywnym wyjściem z sytuacji byłoby nauczenie psa noszenia czegoś w pysku. To może być ulubiona zabawka waszego czworonoga. Będąc skupiony na zadaniu łatwiej mu będzie się opanować. W sytuacjach takich jak opisałaś dobrze się również sprawdza husher, który działa jak antyszczekowy kaganiec z rozciągliwej gumki. Pies męczy mięśnie pyska szczekając, więc przestaje szczekać. Jeśli pies zachowuje się spokojnie - może iść bez kagańca. Jeśli zaczyna się nakręcać - zakładasz husher. Co prawda nie jest to całkowicie pozytywne, ponieważ dostarczamy tutaj psu pewnego dyskomfortu, ale myślę, że dyskomfort jaki odczuwają napadani ludzie też nie jest mały. W dodatku pies będzie miał bardzo czytelny sygnał: "szczekanie męczy mięśnie. Lepiej tego nie robić. "

Jacek Gałuszka

Ze by zostawić komentarz wam należy rejestrować się